Pacjentka #620 to 22-letnia kobieta z Wrocławia, która zgłosiła się do mnie z powodu przerośniętych i niesymetrycznych warg sromowych mniejszych. Problem dawał o sobie znać praktycznie każdego dnia – zarówno w sytuacjach zupełnie zwyczajnych, jak i w życiu intymnym.

Z jakimi dolegliwościami przyszła pacjentka?
W czasie konsultacji opisywała, że:
- obcisłe spodnie, bielizna czy legginsy powodowały u niej otarcia i dyskomfort,
- przy uprawianiu sportu czuła „ciągnięcie” i ucisk,
- miała wrażenie, że trudniej utrzymać idealną higienę okolicy intymnej,
- widoczna asymetria warg sromowych powodowała wstyd przed partnerem i niechęć do rozbierania się przy świetle.
Mówiła, że od dłuższego czasu myślała o labioplastyce, ale obawiała się nienaturalnego efektu – zbyt mocnego wycięcia tkanek albo „poszarpanych” brzegów warg.
Dlaczego zdecydowała się na zabieg u mnie?
Na wizytę przyjechała do mnie po obejrzeniu wielu efektów przed–po moich pacjentek. Zależało jej na:
- konkretnym zmniejszeniu dolegliwości fizycznych,
- subtelnym, kobiecym wyglądzie po zabiegu,
- jasnym wytłumaczeniu, co dokładnie będę robił i jak wygląda powrót do formy.
Podczas badania omówiliśmy, co realnie możemy zmienić, a czego lepiej nie „przerabiać na siłę”. Ustaliliśmy, że celem jest naturalny, łagodny efekt, dopasowany do jej sylwetki, a nie maksymalne skrócenie warg.
Zaproponowałem jej:
- labioplastykę warg sromowych mniejszych,
- połączoną z plastyką napletka łechtaczki,
- wykonaną moją autorską techniką Dual Harmony Labiaplasty.
Zakres zabiegu – co dokładnie zostało zrobione?
Plan operacji obejmował:
- usunięcie nadmiaru tkanki warg sromowych mniejszych,
- wyrównanie ich długości i kształtu,
- dopasowanie napletka łechtaczki do nowej formy warg sromowych,
- uzyskanie gładkiego, równego brzegu bez widocznych „ząbków” i wcięć.
Celem było połączenie poprawy komfortu (brak otarć, łatwiejsza higiena) z estetycznym, ale nadal naturalnym wyglądem.
Przebieg zabiegu u Pacjentki #620
Zabieg przeprowadziłem w znieczuleniu miejscowym, w trybie chirurgii jednego dnia.
- Pacjentka przyjechała rano na wyznaczoną godzinę.
- Po krótkiej rozmowie i zaznaczeniu linii cięć na skórze przeszliśmy na salę zabiegową.
- Po podaniu znieczulenia rozpocząłem właściwą część operacji.
- Sama labioplastyka z plastyką napletka łechtaczki trwała około 3–3,5 godziny.
- Po zakończeniu zabiegu i odpoczynku pacjentka mogła wrócić do domu – łączny pobyt w klinice wyniósł około 6 godzin.
Podczas zabiegu korzystam z noża RF, który pozwala ciąć precyzyjnie i minimalnie uszkadzać okoliczne tkanki. Ograniczam również koagulację naczyń tylko do sytuacji, gdy jest to naprawdę konieczne. To wszystko wpływa na łagodniejszy przebieg gojenia.
Zdjęcia przed i po – co pokazują kolaże?
Poniżej zamieszczam zdjęcia w formie kolaży „przed-po”. Każdy z nich:
- po lewej stronie pokazuje wygląd przed zabiegiem,
- po prawej stronie – efekt po labioplastyce w tej samej pozycji i przy zbliżonym oświetleniu.
Na zdjęciach wyraźnie widać:
- skrócenie i wysmuklenie warg sromowych mniejszych,
- poprawę ich symetrii,
- bardziej gładki, równy brzeg warg,
- spójny wygląd okolicy łechtaczki.
Kolaże pozwalają zobaczyć, że zmiana jest jednocześnie wyraźna i naturalna.



Okres gojenia po zabiegu
Rekonwalescencja przebiegła u tej pacjentki spokojnie, według standardowego schematu:
- pierwsze dni – dominował obrzęk, uczucie napięcia i zwiększona wrażliwość; pacjentka więcej odpoczywała, poruszała się głównie po domu, chłodziła okolice operowane,
- po około 2 tygodniach – mogła już chodzić na dłuższe spacery, obrzęk był zdecydowanie mniejszy,
- po 2-3 tygodniach – powrót do większości codziennych aktywności, z wyłączeniem intensywnego sportu,
- po około 6 tygodniach – pełen powrót do współżycia, sportu, roweru, sauny i basenu.
Jeśli chodzi o dolegliwości bólowe – w pierwszych dniach wystarczyły zwykłe leki przeciwbólowe, takie jak stosuje się np. przy bólu głowy. Później pacjentka nie potrzebowała już żadnych środków przeciwbólowych, opisywała jedynie stopniowo zanikające uczucie tkliwości.
Rezultat – co się zmieniło w życiu pacjentki?
Po zakończonym okresie gojenia pacjentka #620 zauważyła:
- brak otarć przy noszeniu obcisłych spodni i bielizny,
- większy komfort podczas aktywności fizycznej,
- łatwiejsze utrzymanie higieny,
- poprawę samopoczucia w kontaktach intymnych – mniej wstydu, więcej swobody.
W lustrze widziała:
- krótsze, delikatniejsze i bardziej symetryczne wargi sromowe mniejsze,
- naturalny, harmonijny wygląd całej okolicy intymnej.
Podkreślała, że po zabiegu przestała koncentrować się na swoim „problemie” i mogła wreszcie skupić się na normalnym funkcjonowaniu – bez ciągłego myślenia o tym, jak wygląda ta część jej ciała.
Podsumowanie przypadku #620
- wiek pacjentki: 22 lata
- miejsce zamieszkania: Wrocław
- główny problem: przerost i asymetria warg sromowych mniejszych, otarcia, dyskomfort przy odzieży i aktywności fizycznej, wstyd w życiu intymnym
- wykonane zabiegi: labioplastyka warg sromowych mniejszych + plastyka napletka łechtaczki
- metoda: autorska technika Dual Harmony Labiaplasty
- znieczulenie: miejscowe
- czas zabiegu: około 3-3,5 godziny, pobyt w klinice ok. 6 godzin
- rekonwalescencja: powrót do większości aktywności po 2 tygodniach, pełna aktywność (w tym współżycie) po ok. 6 tygodniach